Olafur Jolasdottir i jej Szkockie Przypadki i Wpadki

January 8, 2008

Wspomnienie Drugie- Podboj Czarnogory.

Filed under: Czarnogora — Tags: , — tain bo @ 15:56

Byl luty. E. M. H. i ja (podpowiem- same Polki), postanowilysmy z Novego Sadu pojechac nad morze. Na weekend. Hm…. Wsiadlysmy w piatek wieczorem w pociag i ziuuuuuuuuuuu nad morze. Cala noc i pol dnia. W lutym. W nieogrzewanym pociagu. Z jakas smieszna iloscia marek (tak tak wtedy byly jeszcze marki i taka podroz w jedna strone wynosila kolo 11 marek, hihi-piekne czasy). Wysiadlysmy w Barze jak glupie- luty, a tu morze, pomarancze na drzewach, cieplo…Mmmm…Autostopem przemierzylysmy w dwa dni odleglosc Bar- Herceg Novi ( gdzie byl akurat festiwal kwiatow!!!). Jedna noc spalysmy w Budvie- nie podoblo nam sie tam, dretwo bylo. Pieknie bylo w Kotorze…Po drodze do Kotoru zezowaty Aleksandar ktorego widzialam pierwszy raz w zyciu oswiadczyl mi sie. W Herceg Novi spedzilysmy noc w samochodzie wlascicielki sklepu, bo nie mialysmy kasy na nocleg. Pani co godzina donosila nam gorace mleko, jej tesciowa byla Polka i dzieki temu ulitowala sie nad nami :).

Spotkalam bezzebnych Czarnogorcow ktorzy wysmienicie znali tworczosc Wajdy.

Bardzo dobrze wspominam to szalenstwo. Bo to bylo szalenstwo. Piekne szalenstwo. Po powrocie do NS sie pochorowalysmy z powodu zmian temperatur i nie chodzilysmy na zajecia. Ka-ry-god-ne :P

December 30, 2007

Wspomnienie Pierwsze

Filed under: serbia — Tags: , , , — tain bo @ 18:23

Byl 2000 rok, przyjechalam do Serbii pierwszy raz w zyciu, z kolezanka A. Bylysmy zachwycone, wszystko w magiczny sposob bylo jak najpiekniejsze, najciekawsze, naj naj naj. Traf chcial, ze jednego wieczora trafilysmy do pisarki ksaizek erotycznych Jasminy Any ( ola boga, wspomniala mnie potem w jednej ze swoich ksiazek!!), gdzie byl rowniez UWAGA UWAGA Dobrica Cosic (mam zdjecia na dowod, ale niestety w PL). Kto to Dobrica Cosic?? Byly prezydent i autor ksiazek prozy.

Jasmina podala do jedzenia gibanice- to takie cos z serem na slono ( ciezko objasnic, wiekszosc z Was nie wie co to KORA, a to specyficzny rodzaj ciasta tak cieniutkiego, ze latwo je podrzec, najlepsza kore robia…Albanki). Gibanica byla tak pyszna, ze razem z A. mialysmy dylemat- polknac czy wypluc. Okropna!!!! Do dzis burek tudziez pite z serem zamawiam jako ostatnie na liscie :)

Blog at WordPress.com.