Jak pewnie wiecie Radovan Karadzic, serbski zbrodniarz wojenny zostal zlapany i wywieziony do Hagi. W ciagu tych wszystkich lat kiedy sie ukrywal Rade pracowal jako….uzdrowiciel!!! Czesto przesiadywal w kafanie pod wlasnym portretem i pozostawal nierozpoznany!!! Hihihi…gorzki smiech. Tymczasem wyszlo na jaw, iz…USA placilo mu za ukrywanie sie! Byl przeciez warunek- oddacie Radovanka i bedzie wszystko cacy. Tymczasem jak juz oddano RK w rece sprawiedliwosci, ktos powiedzial- a teraz oddajcie Mladica…Ratko M. dzialal na terenach za ktore byla odpowiedzialna Holandia. I teraz Holandia blokuje podpisanie traktatow przedunijnych…Ale szanowni Holendrzy- Mladic nie jest Serbem! Jest Bosniakiem, z Bosni, bez krewnych i znajomych krolika w SR!!! ale co was to obchodzi, chodzi o to by zasrana Serbia nie weszla do UE. Niech zdechna z tymi swoimi pensyjkami 200 euro, niech zebrza o wizy, po co komu Serbia…tylko jak serbscy krolowie w wiekach srednich jedli nozem i widelcem wyscie zarli lapami i tluszcz wam sciekal po brodzie. Niech zyje Kosovo z mafia, handlem ludzmi, narkotykami i bronia!!! Zalosne. Tylko w historii jest tak, ze karta sie odwraca i smieje sie ten kto sie smieje ostatni….
September 16, 2008
March 2, 2008
Jak to bylo na imprezce cmentarnej
Od rana wial tak wiatr ze z czystym sumieniem moge powiedziec ze pizdzilo. Ustalilismy, ze dziecko zostanie z pradziadkiem a reszta rodziny uda sie na cmentarz. Tak jak u nas w Zaduszki byly dzikie tlumy, mimo wiatru. W drodze na cmentarz przeleciala mi kolo glowy czyjas wyprana bielizna, wlacznie z klamerkami:)). Na cmentarzu byli juz tescie i drugi dziadek. Przywitali nas wesolo- kto chce kawki?? Po czym wyciagneli smakolyki i wylozyli na cerate rozciagnieta na grobie. Jak maz zapalal swieczki (tu zniczy nie ma, sa cienkie zolte swieczki ktore sie wklada do takiego domku dla swieczek) to wiatr przywial plastikowe kwiatki ktore uderzyly go w oko…Wszedzie lataly kubeczki, torebki i plastikowe kwiecie. Cyganie jak te hieny cmentarne chodzili od grobu do grobu i zbierali do wielkich worow resztki jedzenia. Byl burek, pasztete(takie ciastka francuskie), wykwintne wedliny, rakija. Ludzie z sasiedniej biesiady grobowej dali nam troche tortu:O. Wrocilismy do domu dziadka co zostal z naszym dzieckiem, zjedlismy miesa z grilla i poszlismy do mojej znajomej Polki na torcik nalesnikowy z maki gryczanej z kajmakiem.
:)))
February 24, 2008
Smutno smutniej…najsmutniej?- Balkany
http://www.balkany.eu/
Przeczytajcie tekst mojej znajomej – na Balkanach jest moj dom.
October 28, 2007
Jak tesciowie zafundowali kolacje w knajpie
Tesciowie zaprosili nas do knajpy. Podobno jedna z najlepszych restauracji w miescie. Wchodzimy… Dym, smrod, sami faceci oczywiscie w dresach porozwalani tu i tam. Czerwone plastikowe firanki w oknach. Sztuczne kwiatki. Po zlozeniu zamowienia czekalismy GODZINE na kolacje. Dziecko zmeczone, bo od 15 na zajeciach, my znudzone i zle. Na koniec przyszedl rachunek zdaniem tesciow za wysoki i moj maz jak ostatni balwan zaplacil polowe ceny, co jak na nasz budzet jest suma bajonska, za te pieniadze moja 3osobowa rodzina jadlaby obiad przez 7-10 dni.
Bez komentarza z mojej strony.
October 26, 2007
Klasztorne ABC
Moja Mamuska bedaca w odwiedzinach w Czaczku, zaciagnela mnie dzis do dwoch klasztorow. Jest zagorzala ateistka, choc czasem mam wrazenie, ze czlowiek z wiekiem religijnieje (albo wrecz przeciwnie). W pierwszym klasztorze powitaly nas dwie siostry (mniszki raczej, moj ateistyczny poglad przerzuca sie i na jezyk malo fachowy, no chyba, ze wypowiadam sie na tematy stricte literackie-to co innego). Jedna miala wasy, druga brode. Klasztor byl na pewno zenski i obie mialy pokazne biusty…Wiec chyba jednak mniszki nie mnisi. Zaprosily nas na kawke. -Bralas slub w cerkwi??- Nie. – Dziecko ochrzczone?- Nie. To straszne!!!! Trzeba jak najszybciej nadrobic te braki!!!! Moze gdyby wiedzialy dodalyby do kawy jakas przyprawe dla niewiernych, bo wzrok mialy przerazony!!!
W kolejnym klasztorze mniszka ciagle sie smiala. To fresk hihi z XV wieku hihi, jedyny taki w Serbii hahahaha!!!! Na koniec obrazila sie na moja Mame, ze ta poglaskala kota bo przeciez jakby kot wszedl do cerkwi ksiadz musialby bez sensu poswiecic Dom Bozy.
Tak mysle, dobrze, ze nie bylo ksiezy jak sie Chrystus rodzil, bo tam byloby dopiero potrzebne swiecenie!!! Nie dosc, ze stajnia to jeszcze z oslami. I krolami. I cala reszta. Grzech!
October 21, 2007
Knajpiane TWA
Jest jedna knajpa ktora uwielbiam. Nazywa sie Dom Kawy. Ma rewelacyjny wystroj, dobra muzyke, pycha kawy i herbaty (rzadkosc w Serbii). Poznaja juz tam moja skromna osobe, dzisiaj bylam tam z mama. Dziewczyna ktora tam pracuje natychmiast wyciagnela spod lady swietne herbaty sypane i mowi- specjalnie dla ciebie:))
No i tak. Siedzialam i ogladalam gosci. Sadzac po wystroju i muzyce mozna sie spodziewac towarzystwa z klasa. A tu…dresy!!!! Niewyksztalciuchy, dziewczyna w dresach, srebrnych butkach i ze srebrna torba!!!
Moja Mama pyta- a inteligencja gdzie chodzi?? Jaka inteligencja????? Jak dotad nie widzialam nawet pol inteligenta…Chodze do tej knajpy, slucham muzyki, ogladam foty na scianach i marze, ze jestem gdzie indziej. Tylko ten jezyk, ten jezyk….
October 19, 2007
Partia cie wykarmi partia cie wychowa…
Wczoraj byli u nas znajomi. Przy okazji jakiegos pitu pitu, padlo pytanie- co u Coka? (brat kumpla).- A, Coko! Coko mial byc magazynierem w firmie komputerowej, ale nie zostal. -?.- Nie nalezy do partii.
Myslalam, ze to dowcip. Nie, nie, nie…To najprawdziwsza prawda!!!UUUUU….W tym kraju jest wsjo wymieszane- komuna, socjalizm, XXI wiek…Gdzie sie nie obrocisz widzisz kolejny absurd.
No i co mam teraz zrobic? Do partii sie zapisac nie moge (nie jestem obywatelem) a bez partii nawet pudel nie mozna przerzucac:(
October 9, 2007
Kurioza spożywcze
Pomijam to, ze na rynku bywa i drozej niz w sklepie… Chce napisac o czyms co mnie zaskoczylo- w niedziele mozna kupic swiezy chleb!! CALY DZIEN!!! A arbuz za 0,80 groszy za kg to pierunsko drogi arbuz…
Nie maja kislu. Jak sprowadzilam i zrobilam malo sie nie pochorowali, tak im nie smakuje.
Nie maja galaretek. To maly problem zrobic, ale jednak dziwne…
Nie maja kaszy, nawet w sklepach ze zdrowa zywnoscia- przynajmniej w Czaczku, nie wiem jak Belgrad…
W sklepie ze zdrowa zywnoscia masz gigantyczny wybor czekoladek i ciastek. Hmmm…Co kraj to co innego zdrowe;)
Platki owsiane mozna kupic wylacznie w zdrowej zywnosci.
Praktycznie herbata Lipton Dilmah itp sa NIE_DO_KUPIE_NIA!!!!!!
Tajemnica kajmaku
est cos takiego mlecznego co sie nazywa KAJMAK. Wszyscy sie tym zajadaja az sie uszy trzesa, drozsze to od watrobki drobiowej i pyszne. Dodaja to do kawy, hamburgerow, jedza z tym kanapki.
Polacy tez to lubia. Mniam mniam pycha, co to jest???
Kozuch z mleka…..
S***** prywatnika
Wszyscy znaja taka marke jak Citroen. Ladne autka, jak na francuskie przystalo maja chic et charm…Otoz Citroen otworzyl w Czaczku w ramach promocji marki Citroen Taxi. Hura hura- europejski poziom, klima, mundurki dla kierowcow…Pelna kultura. Ludzie chwycili i jezdza wte i wewte. Nawet za 20 dinarow- 1 zloty !!!!dzwonia po lux taxi comapny.
A pracownicy?? Maja obowiazek pracowac 8 godz- pracuja 12, maja przerwy- na ktore nie maja prawa, bo klient sie zniecheci jak zabraknie taksoweczki; od tego co zarobia dostaja 15 %!!!!!!!!!!!!!!!co jak da 100 euro na miesiac!!!!!!!!!!!!! to jest powod do radosci. OCZYWISCIE nikt nie ma wolnych weekendow bo wtedy ludzie najwiecej jezdza i wlasciciel firmy zaciera skurwysynskie rece.
Na zycie zapomnij. O rodzinie nie mysl, o kumplach nie mysl, o hobby nie pamietaj, schowaj te wszystkie aspekty zycia normalnego czlowieka gleboko w duszy i zapierdalaj na cudza kieszen.
Chcesz sie zbuntowac??? Mafia ma sliskie i dlugie macki……….
Nie maja planu pracy, nigdy nie wiesz czy pracujesz 12 czy laskawie 10 godzin… Generalnie caly ten biznes kojarzy mi sie z rosyjska ruletka. Zamknij tylko oczy, wsadz kluczyk do stacyjki….