Olafur Jolasdottir i jej Szkockie Przypadki i Wpadki

October 28, 2007

Jak tesciowie zafundowali kolacje w knajpie

Filed under: serbia — Tags: , , — tain bo @ 11:03

Tesciowie zaprosili nas do knajpy. Podobno jedna z najlepszych restauracji w miescie. Wchodzimy… Dym, smrod, sami faceci oczywiscie w dresach porozwalani tu i tam. Czerwone plastikowe firanki w oknach. Sztuczne kwiatki. Po zlozeniu zamowienia czekalismy GODZINE na kolacje. Dziecko zmeczone, bo od 15 na zajeciach, my znudzone i zle. Na koniec przyszedl rachunek zdaniem tesciow za wysoki i moj maz jak ostatni balwan zaplacil polowe ceny, co jak na nasz budzet jest suma bajonska, za te pieniadze moja 3osobowa rodzina jadlaby obiad przez 7-10 dni.

Bez komentarza z mojej strony.

October 21, 2007

Knajpiane TWA

Filed under: serbia — Tags: , , — tain bo @ 18:18

Jest jedna knajpa ktora uwielbiam. Nazywa sie Dom Kawy. Ma rewelacyjny wystroj, dobra muzyke, pycha kawy i herbaty (rzadkosc w Serbii). Poznaja juz tam moja skromna osobe, dzisiaj bylam tam z mama. Dziewczyna ktora tam pracuje natychmiast wyciagnela spod lady swietne herbaty sypane i mowi- specjalnie dla ciebie:))

No i tak. Siedzialam i ogladalam gosci. Sadzac po wystroju i muzyce mozna sie spodziewac towarzystwa z klasa. A tu…dresy!!!! Niewyksztalciuchy, dziewczyna w dresach, srebrnych butkach i ze srebrna torba!!!

Moja Mama pyta- a inteligencja gdzie chodzi?? Jaka inteligencja????? Jak dotad nie widzialam nawet pol inteligenta…Chodze do tej knajpy, slucham muzyki, ogladam foty na scianach i marze, ze jestem gdzie indziej. Tylko ten jezyk, ten jezyk….

Blog at WordPress.com.