Wczoraj byli u nas znajomi. Przy okazji jakiegos pitu pitu, padlo pytanie- co u Coka? (brat kumpla).- A, Coko! Coko mial byc magazynierem w firmie komputerowej, ale nie zostal. -?.- Nie nalezy do partii.
Myslalam, ze to dowcip. Nie, nie, nie…To najprawdziwsza prawda!!!UUUUU….W tym kraju jest wsjo wymieszane- komuna, socjalizm, XXI wiek…Gdzie sie nie obrocisz widzisz kolejny absurd.
No i co mam teraz zrobic? Do partii sie zapisac nie moge (nie jestem obywatelem) a bez partii nawet pudel nie mozna przerzucac:(