Czy mam zaczac od opowiesci ze BT to pieklo na ziemi?? Czy o Polakach, ale wcale nie o tzw Marianach tylko czyms o wiele gorszym?? Hmm…
O dziwo zdarza sie mi tesknic za Serbia bardziej niz sadzilam…
Samo Aberdeen jest sliczne i ma wiele atrakcji i lanych miejsc wartych zwiedzenia. Ale o tym innym razem jak bede mogla wrzucic zdjecia.
BT to taka instytucja w ktorej nie ma ludzi sa tylko sekretarki w telefonie i na koniec w wersji dla cierpliwych jakas panienka/chloptas ktorzy sa do nieczego nie pomocni. Linie otwieralismy MIESIAC dzwoniac CODZIENNIE po kilka razy do nich ale zawsze padal system zadali jakis dziwnych oplat itp. W koncu udalo nam sie umowic z panami na 31 lipca. Mielismy siedziec w domu na pupie od 8 do 13. Siedzielim i prawie zlote jajko znieslim i nikt nie przyszedl!!! Wiec zezlona zlazlam pod blok i tak sie dowiedzialam ze linie juz mamy i wcale panowie nie musieli do nas przychodzic. Szkoda ze nikt nie wpadl na pomysl wpasc do nas i o tym powiadomic ze nie wspomne o sprawdzeniu czy cudo techniki dziala. Oczywiscie nie dzialalo. Zadzwonilam do BT na skraju wytrzymalosci nerwowej i zrobilam dzika awanture o dziwo bez fakow i bastardow:) ale zaraz sie wlaczyla pani manager i przeprosila tralalalala i w poniedzialek o 9 rano przyszedl pan i do 13 naprawial linie bo oczywiscie to oni mieli zle polaczone a nie my nie umielismy wetknac wtyczki do gniazdka.
Niestety linie musielismy zalozyc bo w Aberdeen nie mozna miec netu bez BT co mnie dziwi bo nawet telewizje itd zadaja lini BT. To chyba powinno byc karalne. Wrrrrrrrrr.
6 Comments
August 12, 2008 at 09:39
A mówią ,że tylko w Polsce są takie anomalia :-)))
Oleńko…jeśli mogę z prośbą…napisz do mnie…choć kilka słów…co u Was…i Przystojniaka…
A ja swoim zwyczajem…pozdrawiam serdecznie …ściskam i całuję
August 12, 2008 at 09:48
napisze Kochana napisze!! w koncu moge:))
August 12, 2008 at 11:59
Relax, take it easy…. And smile : )
August 12, 2008 at 21:17
Darling, lepiej późno niż wcale. Proszę się nie denerwować. Ładna nazwa bloga. Cóż oznacza?
August 12, 2008 at 22:27
to po staroirlandzku wyprowadzenie stad:) nie STOND tylko STAD jak np stado krow:))
August 16, 2008 at 10:07
Hehe, przezylam i ja swoje 5 minut z BT, na szczescie u mnie linia juz byla i bez zadnych oplat udalo sie wszystko polaczyc… ale tez musialam napisac jadowitego maila do customer service.