1. Cyganka w czapce swietego Mikolaja grzebala w smieciach. Jak ja zaluje ze zepsul mi sie aparat!!!!
2. O 10 rano codziennie do pracy mego meza przychodzi mlody chlopak i sie pyta- to w co sie dzisiaj zmieniamy?? I oni odpowiadaja- w lustro, samochod, drzewo…On dziekuje i idzie dalej.
3. Moj syn dzis w autobusie ktorym jechal na wycieczke szkolna powiedzial do swel lubej Ljilji- usiadz prosze droga peniso!! Matki sie poplakaly ze smiechu, Konstanty jest juz znany ze swoich tekstow (ma 6 lat)
:)
a konkretnie do czego ten usmiech?:)
a skad on wytrzasnal penise???
powiem ci, ze tez czasem zaluje, ze nie mam aparatu ze soba. po londynie to dopiero swiry chodza…
No no …synek ma gadane:)))))
Zalowalam ze nie mam aparatu gdy na kulejaca Cyganka chodzila po ulicy i zebrala. Po jakims czasie zobaczylam ja w innym miejscu cudownie z cudownie ozdrowiala noga….
Zawsze ma aparat. żadna kamera tylko aparat. Jak miło czasem coś zatrzymać w kadrze.
dzieci potrafią zaskoczyć tekstem ;)))
grunt to dobre wychowanie ;P