Balkan Blues

Emigracyjny blog z Bałkanów

slowko o…mnie maj 9, 2008

Kategoria wpisu: trivia — balkanblues @ 11:45 przed południem
Tags: , , , , , ,

Jak widzicie nie pisze o sobie w sensie jaka jestem kim jestem itp. Nie ma tu moich zdjec. Nic. ale dzis chce wam napisac jedno o sobie- kocham Charlesa Dickensa. Uwielbiam Jeremy Ironsa i Jamie Bella. Trzech panow w lodce nie liczac psa, cykl ksiazek PG Woodehouse’a, Poirota….Monty pythona!!!!!!!!!!!!!! Za dwa miesiace koncze 30 lat. I robie rozrachunek sama ze soba…wiec ten post sie rozrosnie:). Poki co ide pasc lamy na lace pod blokiem. (bede gotowac obiad ale to stwierdzenie tak bucha proza ze zal mi to pisac, lamy sa bardziej sexy). A poza tym dobija mnie to ze serbowie musza miec wizy prawie wszedzie i zdobycie tych wiz czasem traci niemozliwoscia, zwlaszcza jak sie nie ma workow ze zlotem.

15:42 zaraz ide do pracy…dzien dzis bedzie dlugi. Czesc druga spowiedzi w kawalkach- dlaczego lubie ally mcbeal- bo jest to serial o dziwakach ktorzy nie ukrywaja ze sa dziwakami. Sa tacy…realni?? I chyba tez dlatego lubie angielski humor bo jest…dziwaczny. Ja swoje dziwacznosci schowalam w sobie. I wiecie co?? Zle mi z tym. a pamietam jak w dziecinstwie opowiadalam starszej pani sasiadce historie zakonu templariuszy:)) W szkole sredniej mialam charkter bylam buntownikiem-intelektualista….a dzis w ramach buntu nie myje naczyn!!! co za kur…cze blade intelektualny bunt!!!!

Kocham Michaela Flately’a- i balet irlandzki, wierze w smoki, wrozki i magie. Slowo minstrel wzbudza we mnie przyjemne dreszcze:)) Kocham lasy…drzewa kocham. Jezyki obce ktore przestaja byc dla mnie obce (za wyjatkiem niemieckiego fuj)…

Nie lubie/nienawidze- niemieckiego, gotowac, myc naczyn, czuc sie uwieziona w sensie emocjonalnym i psychologicznym, filmu Requiem dla snu, dixiland jazzu, maslowskiej, lubiewa, nieszczerosci wszelkiej masci.

Uwielbiam zapach po deszczu, lubie deszcz, nie lubie slonca i bezchmurnego nieba- nudzi mnie.

Kocham spiew ptakow w lesie.

Uwielbiam slepo opowiesci z Narni. Fantasy:))))))!!!!!!

nienawidze jak cudza nieodpowiedzialnosc i nieszczerosc kradnie mi marzenia.

to na tyle, wybaczcie mi ta spowiedz.

CDN

 

17 Responses to “slowko o…mnie”

  1. lunetarius Says:

    Zawsze piszemy o sobie nawet jeśli jest to pisanie o kimś:-)))
    Chcąc nie chcąc ujawniamy swe myśli i opinie.
    A co do obiadu… Jak mi się ta proza… mój żołądek już za nią tęskni i cierpi przeokrutnie, a to jeszcze 2 godziny.

  2. balkanblues Says:

    wlasnie sobie uswiadomilam ze od momentu kiedy obejrzalam Billy Elliota z Jamie Bellem w roli glownej minelo…11 lat!!!!!!!!!!!!!! obiad bedzie slony i mokry. Nawet lamy go nie zjedza.

  3. mg Says:

    30 lat ha ha! To ty jesteś dziecko jeszcze. Problem mocno przereklamowany. Podobno 40cha znacznie gorsza.
    A niedawno podczas podróży do UK uświadomiłem sobie , że pierwszy raz byłem tam 15 lat temu już jako człowiek dorosły! I to jest tragiczne :-). Ale na pocieszenie kobieta “na kasie” zażądała ID żeby sprawdzić czy mam 21 lat i tym samym mogę nabyć browar. Myślałem, że zwariowała :-).

  4. pendragon Says:

    40 nie jest taka zła, tym bardziej 30. A lama brzmi sexi :)

  5. ludwikr Says:

    eee, rozgadujecie sie o jakichs “niemowlecych” latach…

  6. skem Says:

    dla mnie gotowanie obiadu, to nie proza a wydarzenie miesiąca :)

  7. balkanblues Says:

    MG- pamietam Twoj pierwszy raz w UK!!! obrzydliwie Ci zazdroscilam!!!
    PIOTR- prawda??:))
    LUDWIK- :P
    SKEM- zazdroszcze…

  8. shyJa Says:

    mam te same co ty, kochana olu upodobania co do szczerosci, nieszczerosci, ludzi, requiem dla snu i maslowskiej… zreszta znamy sie troszeczke (tyci tyci). rozni nas to, ze ja jestem starsza, nie mam rodziny, obowiazkow i czasami sie zastanawialam, czy nie chcialabym sie z toba zamienic, nawet wtedy, gdy myslalas o rozwodzie. no bo sa pewne standardy, ktore kobieta w naszym wieku powinna spelniac. ty je spelniasz, ja nie. nigdy sie nie buntowalam oficjalnie, bylam najlepsza uczennica od podstawowki po liceum. nie mam natury don kichota. bunt to sztuka ktora rozgrywam na scenie wlasnego sumienia. jednak buntuje sie czasem przeciw wlasnej przecietnosci…
    nie masz tak?
    wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, spelnienia marzen!
    ps. wspaniale zdjecia z czarnogory!

  9. balkanblues Says:

    Dziekuje Moniko za wpis….tylko widzisz ja poznawajac Ciebie zastanawialam sie jakby bylo byc Toba- bez zobowiazan, z artystyczna dusza i podrozami….Piekne!!! a co do urodzin- to dopiero 7 lipca beda ale meki juz mnie mecza :// i jestes malutko starsza, nie liczy sie!!!!

  10. ShyJa Says:

    no jak to sie nie liczy!;) wiesz co, mnie jakos przestalo obchodzic ktore urodziny obchodze:) trzeba korzystac z kazdego dnia, wiek niewazny!

  11. wiedzma Says:

    sie spowiadaj ile wlezie ;P my sobie spiszemy i jak bedzie trzeba to wykorzystamy ;P

  12. wiedzma Says:

    ach i zobacz jak ladnie w tym wystroju sie moje logo prezentuje :)

  13. danusia Says:

    …..no Oleńko…ja 8 lipca 50 lat kończę…daty podobne …smak piekna podobny…zdjęcia fantastyczne …pozdrawiam serdecznie…całuję

  14. balkanblues Says:

    Monika ja ci dam wykorzystamy!!!
    Danusiu- ubawilam sie Twoimi historiami, piekne sa!!! Caluski

  15. gietat Says:

    Jestes niesamowita. I jeszcze ta maslowska z malej litery, nie no:))

  16. balkanblues Says:

    drobiazg. jak dla mnie grafomanka i pozerka.

  17. maminka Says:

    Boże drogi znowu coś inaczej! Ja już nie nadążam.Pewnie dlatego ,że mam sześćdziechę proszę smarkaterii.Wszystkich całuję.Ludwiku nie mam skypa i tylko czasami jestem w internecie.

Leave a Reply