Dzis w Serbii swieto zmarlych wiec sie szykuje obiadek na cmentarzu, jak milo!!! W dodatku z cala rodzina aaaaaa!!!!!
Wczoraj mnie rozbawili ludzie z administracji Uniwersytetu w Aberdeen. Po raz trzeci wyslali mi mejla z pytaniem dlaczego do jasnej cholery mieszkam w Serbii od Grudnia 2006??!!! Po raz trzeci udzielilam im tej samej odpowiedzi. Jak zapytaja mnie czwarty raz napisze im- tak, jestem terrorysta i jak przyjade do UK to spuszcze na was bombke za glupie pytania.
Amen.
A czemu na cmentarzu??
Sluchaj, a co Ty tam wypisujesz do Aberdeen? Moze im sie to nie podoba i najzwyczajniej nie przyjmuja tego do wiadomosci hyhyhy!
Comment by AlicjaS — March 1, 2008 @ 14:29
hahah.. metoda zdartej płyty :)
Comment by skem — March 1, 2008 @ 17:35
Pora chyba niezła na wspominanie zmarłych, przynajmniej kalendarzowo daje nadzieję, że nie wszystko stracone, że najlepsze się dopiero zaczyna…
Comment by pendragon — March 2, 2008 @ 01:10
A może powielili tego maila ?…Oleńko , to w Serbii jak u Cyganów z tym jedzeniem na cmentarzu…kurcze …z Nieboszczykiem jeszcze się nie umawiałam na obiad…a kto kogo zaprasza ? :-)….a tak serio…rózni ludzie …i rózne tradycje…
Pozdrawiam serdecznie….przystojnisia równiez
Comment by danusia — March 2, 2008 @ 02:15
A w Irlandii dzisiaj (niedziela) – Dzien Matki…
Co kraj, to obyczaj….
Comment by ludwikr — March 2, 2008 @ 06:38
no wlasnie w anglii tez dzien mamy ;) dostalam kwiatki, prezenty i zrobie im dobry obiad, pierozki :) mniam ;))) a co do maili , a ja nie mowilam ze musisz sie uzbroic w cierpliwosc ;) oni tak maja, jak sie zawiesza to koniec :))) pzdr
Comment by wiedzma — March 2, 2008 @ 12:39
Ola, powiedz tak szczerze, jak na Świętej Spowiedzi – dlaczego do jasnej cholery mieszkasz w Serbii od Grudnia 2006??!!!
Comment by mg — March 2, 2008 @ 22:27
To ja Ci mowie jak na spowiedzi- wypierdole w powietrze zamek krolewski, a musze sie przygotowac do tego logistycznie!!!;)
Comment by balkanblues — March 3, 2008 @ 08:01
A sluzby namierzaja maile, namierzaja…
Comment by ludwikr — March 3, 2008 @ 12:04
Milej lektury:))))
Comment by balkanblues — March 3, 2008 @ 13:26
:)
Comment by balkanblues — March 4, 2008 @ 08:37
ty tak nie zartuj ;))))) jedna szwedzka piosenkarka ( kurdyjka z pochodzenia) tak zazartowla na lotnisku i miala duze klopoty ;)))) :))))))
Macie swto zmarych w marcu? moze to i lepiej troche cieplej jakos tak wiosnennie :))))
Comment by gullviva — March 4, 2008 @ 11:22
Wiéc zaczné od tego, ze w Szkocji tez Dzien Matki byl w niedziele. Od Potwora dostalam kartke, na ktorej bylo napisane “I love my mum because she gives me nice juice”. Biszop ugotowal pyszny obiad pod tytulem “Chinski burdelik” i ogolnie bylo milo.
Dwa: urzedy w Aberdeen (w tym Uniwersytet) sa kosmiczne i zakrecone jak sloiki z konfiturami. Zaloze sie, ze Twoje maile trafiaja na kompa jakiegos Pakiego (nie mam nic do mieszkancow Pakistanu!), ktory za cholere nie kuma o co Ci chodzi i dlaczego mieszkajac w pieknej Serbii chcesz sie przeprowadzic do szarego, smutnego Aberdinowa ;-)
Comment by biskupinka — March 4, 2008 @ 13:06
Wiéc zaczné od tego, ze w Szkocji tez Dzien Matki byl w niedziele. Od Potwora dostalam kartke, na ktorej bylo napisane “I love my mum because she gives me nice juice”. Biszop ugotowal pyszny obiad pod tytulem “Chinski burdelik” i ogolnie bylo milo.
Dwa: urzedy w Aberdeen (w tym Uniwersytet) sa kosmiczne i zakrecone jak sloiki z konfiturami. Zaloze sie, ze Twoje maile trafiaja na kompa jakiegos Pakiego (nie mam nic do mieszkancow Pakistanu!), ktory za cholere nie kuma o co Ci chodzi i dlaczego mieszkajac w pieknej Serbii chcesz sie przeprowadzic do szarego, smutnego Aberdinowa ;-)
Comment by biskupinka — March 4, 2008 @ 13:07
Przepraszam, że dwa razy…
Comment by biskupinka — March 4, 2008 @ 13:28
mmm no prosze to soczek tez moze sie zasluzyc uczuciowo:)) A coz to chinski burdelik?? Ja mam tu mase Chinczykow ale chinskie zarelko niet:(( a ztym Pakim to mnie ubawilas po pachy!!:))
Comment by balkanblues — March 4, 2008 @ 13:38
“Chiński burdelik” czyli dużo różności pomieszanych ze sobą. Biszop wygrzebał przepis w internecie. A do Pakich będziesz musiała przywyknąć, tutaj jest ich w cholerę i jeszcze trochę :-)
Comment by biskupinka — March 4, 2008 @ 17:27
mnie się podoba,balanga na cmentarzu.Bądź grzeczna,bo Was nie wpuszczą do “cywilizacji”.Mogą być kłopoty. Popitolony ten świat.I co z tym zrobić? Jak oddzielić nas od ZŁA? Wyplenić się nie da ani zutylizować.A tu taka piękna pogoda dzisiaj. Jak się pisze Mortheeba? Tak?Nie.
Comment by maminka — March 9, 2008 @ 14:12