Olafur Jolasdottir i jej Szkockie Przypadki i Wpadki

November 28, 2009

odliczanie…

Filed under: UK — tain bo @ 22:14

Przezylam

Filed under: UK — tain bo @ 09:55

Wczoraj mialam pierwszy publiczny wystep przed studentami… tak upokorzona sie nie czulam w zyciu!!! opowiadalam im o Wikingach z Orknejow. Dyskusja po wykladzie byla ciekawa, nawet bardzo. I to mnie niejako podnioslo na duchu.

ale mam kaca moralnego, jakos tak…pomyslalam co tu babo robisz???? powinnas zostac na tej swojej recepcji, a nie udawac madrale!!

w nocy mi sie snily opactwa…cystersow bodajze.

 

 

November 27, 2009

Afore the Mast opowiesci z Szetlandow

Filed under: Kultura, UK — Tags: , , — tain bo @ 07:27

Warto obejrzec nawet nie rozumiejac, piekne zdjecia…ech rozmarzylam sie!

November 24, 2009

sad icelandic song…piekne!

Filed under: UK — tain bo @ 22:28

sexy beowulf

Filed under: UK — tain bo @ 22:25

Kolega z RPA mnie natchnal

Filed under: UK — tain bo @ 22:08

Kolega z pracy, z RPA , ktory czasami dla zartu mowi do nas w afrikaans natchnal mnie na Oryeme, ktory i tak mnie nie opuszcza :))

Oto cudny utwor w dueciku z Peterem Gabrielem

 

MNIODZIO.

W sam raz pomoc w nauce staroislandzkiego na jutro.

Ja to sie tylko pytam kto mi napisze eseje na 10.000 slow??? jeden na 7 grudnia jeden na 16….szef z pracy moze?? dzis w pracy robilam notatki do piatkowej prezentacji….ekhm ekhm. cssss….

November 22, 2009

W drodze do…

Filed under: UK — tain bo @ 10:32

Poszlam z Balkanmezem w piatek na sniadanie do pubu. Pub pelen kobiet, glownie babc, wcinajacych tosty z herbatka. Balkanmaz zamowil lardz skotisz brekfest, ja bif burger z ginesem!!! (sniadanko!! wow). Po tym ginesie zachcialo mi sie siusiu, wiec dziarsko ruszylam w strone napisu TOALETY NAGORZE! Zamknely sie za mna drzwi, przede mna schody. Cicho sie nagle zrobilo, przestalam slyszec szum wydawany przez babcie. Schody w tym samym stylu co pub. Skrzyp skrzyp skrzyp///doskrzypialam sie na ich szczyt. A tam korytarz, tez podobnie urzadzony. I tak cicho…Mialam wrazenie ze cofnelam sie w czasie, szlam tym korytarzem i jakos przyszedl mi na mysl film SILENT HILL. Weszlam do pomieszczenia z napisem LADIES. Pusto, cicho…Jak suszylam rece pod maszynka przejrzelam sie w niej mimochodem. Byla swiecaco srebrna. Widzialam siebie i wszystko za mna. Mialam wrazenie, ze za chwile ujrze czyjas twarz za moim ramieniem. Doskrzypialam sie z powrotem do drzwi do pubu, i tak jakby ktos otworzyl drzwi do innego swiata- szum, glosy, zapachy…

Podobala mi sie ta wyprawa.

November 20, 2009

appendix do Harry Browna

Filed under: UK — tain bo @ 20:29

November 19, 2009

Negatiff

Filed under: UK — tain bo @ 11:41

By Balkanmaz

November 17, 2009

Strach

Filed under: UK — tain bo @ 19:10

 

 

Jestem tchorzem. Zawsze sie balam mieszkac sama, chodzic po ciemku, nawet jesli jest to np 16.00 zima, niby wczesnie ale ciemnosci wokol piekielne…

Bylam z przyjaciolka na filmie HARRY BROWN. Dla niewtajemniczonych to najnowsza produkcja z boskim Michaelem  Cainem w roli glownej. Opowiada o brytyjskich slumsach, o dzielnicy blokow councilowskich, takiej w jakiej wielu emigrantow osiada ze wzgledu na taniosc takiej “przechowalni”.

Harry Brown zaczyna sie tak, ze juz po kilku minutach filmu mialam ochote wyjsc i nie wracac, chocby nie wiem co. Kilku socjalow na haju zabija dla zabawy w parku mloda matke na spacerze z niemowleciem.

Potem banda takich pieprzonych zwyrodnialcow zabija staruszka, przyjaciela Harry Browna…I to jest wojna, gdyz nasz glowny bohater jest bylym marines i wobec bezradnosci policji bierze sprawe we wlasne rece.

Film wbrew pozorom wcale sie dobrze nie konczy, wyszlam z kina z ciezkim dolem. Za takie pasozyty obwiniam w UK system cudownych benefitow i pomocy socjalnej hodujacej te wszystkie nieroby i cala ta zgnilizne moralna, owszem, nie wszyscy korzystajacy z tej pomocy sa tacy jak ci z filmu ale niestety jak spiewal Myslovitz to nie byl film…

Ostatni raz po obejrzeniu filmu  mialam takiego dola jak owczesny narzeczony pozyczyl mi Requiem dla Snu ku pokrzepieniu serc….

Pamietam tez slowa mojego swietej pamieci Dziadka ze o dzieci czlowiek boi sie non stop poki nie skoncza 25 lat, potem sie przyzwyczaja…

No dzieki wielkie, moj ma dopiero niecale 8 lat. Leki mnie draza codziennie i mam wrazenie ze z dnia na dzien sie powiekszaja, wspolmiernie do dorastania malolata…

Trzeba bylo zostac kroliczkiem Heffnera i zamieszkac w Playboy Mansion.

Older Posts »

Blog at WordPress.com.